Cześć!
Indian? Nie znam. Ostatnio zawsze zamawiałem z A&L. Miałem nadzieję, że po wyborach sytuacja się poprawi, albo przynajmniej nie pogorszy, ale niestety wszyscy politycy to szczury.
Cześć!
Indian? Nie znam. Ostatnio zawsze zamawiałem z A&L. Miałem nadzieję, że po wyborach sytuacja się poprawi, albo przynajmniej nie pogorszy, ale niestety wszyscy politycy to szczury.
Cześć! Mieszkasz tuż przy granicy z Austrią, dlaczego tam nie pojedziesz?
Cześć!
Byłem już za granicą, ale ceny są tam straszne. Jeden booster to minimum 3 euro, a od tamtego czasu mogły jeszcze wzrosnąć. Nie było też aromatów, których potrzebowałem. Znasz jakieś miejsce, które jest w podobnym przedziale cenowym co A&L i ma podobną ofertę? Bo wtedy nie byłoby żadnego problemu.
Myślałem tylko o tym jako o ostateczności! Ja jeszcze nie byłem, ale są ludzie z Körmend, którzy tam jeżdżą! Powiedział, że jest tam tyle samo boosterów, co u nas w sklepach z tytoniem! Z Oberwart wysłał zdjęcia, mają tam niezły sprzęt!
Ja również tam byłem. Zostawiłem tam około 50 tysięcy, a i tak nie wystarczyło na 2 miesiące. Jeśli chodzi o aromaty, nie mam zbyt wielu rodzajów, które mógłbym wapować cały czas. Lubię aromaty A&L, ale z nich też tylko Ryan USA i bananowo-tytoniowy. Oprócz nich lubiłem jeszcze jeden tytoniowy z Vampire Vape, ale wycofali go z produkcji. Tam nie było żadnego z nich. Próbowanie nieznanych marek kosztowałoby fortunę, zanim znalazłbym odpowiedni dla siebie aromat.
Myślałem, że tak wygląda twój schowek na sprzęt ![]()
![]()
![]()
Chciałbym, żeby tak było!!
Ale nie narzekam! ![]()
Tak, byłem tu. Wygląda to bardzo ładnie, ale to loteria i jak na loterię, jest za drogie. Gdyby można było degustować za darmo, to byłoby w porządku ![]()
W międzyczasie znalazłem, który to sklep „z Indianinem”, ale on również wymaga VPN. Możliwe, że stamtąd też nie da się już zamawiać.
Bez problemu zmieniłem język na węgierski i wpisałem swój właściwy numer. I tak nikt nie dzwoni, bo wybieram dostawę do paczkomatu. Na razie czekam na jakąś promocję, żeby móc wydać moje punkty, potem będę mógł powiedzieć, jak poszło.
Ja mógłbym, ale składałoby się to z bardzo wielu znaków i nie byłoby kompatybilne z Vaperina. W każdym razie wygląda na to, że nadzieję na pozytywną zmianę można jednym zdecydowanym ruchem wyrzucić do kosza.
Gdybym jednak musiał ubrać moje myśli w słowa, w literackim stylu brzmiałoby to tak:
Sprawdź to, bo zrobiłem to samo, ale kiedy przechodzisz dalej, znowu zmienia numer kierunkowy kraju przed twoim numerem. Nie akceptuje węgierskiego numeru. Próbuję teraz dogadać się ze znajomymi w Austrii, żeby móc podać ich numer.
Bez problemu pozwoliło mi przejść do płatności, ale na razie nie chcę płacić
Jeśli pojawi się to później, mam już na to swój pomysł
Całe te ostatnie kilka lat jest zresztą czysto surrealistyczne
, nawet kryształu (qwa kristály) tak nie ścigają ![]()
Niestety, zgadzam się z tym ![]()
Teraz jakoś mi też zaakceptowało (czyli rzeczywiście da się to rozwiązać), ale w międzyczasie znalazłem kogoś, kto oferuje pomoc, wraz z adresem i numerem telefonu.
U mnie działa też bez VPN w Firefoxie.
![]()
Myślę, że po wypłacie zamówię trochę nikotyny z Indii i poszukam jeszcze kilku alternatyw, które nie mają przerażających cen, a potem zacznę zmniejszać dawkę nikotyny do 0, żeby później już na miejscu wszystko załatwiać. Mi głównie chodzi o ten odruch i parę, już i tak z liquidów 10-12 mg zszedłem do 5 mg.
Sprawdziłem to już w trzech przeglądarkach, więc na pewno coś jest na rzeczy.